Dlaczego banki wzywają frankowiczów do zwrotu kapitału? Analiza praktyki i skutków prawnych.

a73c76e3 5577 42ff 9195 05047090f494

Kredyty frankowe, a nieważność umowy – aktualna praktyka banków.

Aktualnie wyraźnie widoczny jest trend polegający na kierowaniu przez banki do kredytobiorców kredytów frankowych wezwań do zwrotu kapitału udzielonego kredytu w sytuacji, gdy ci kwestionują ważność umowy kredytu indeksowanego lub waloryzowanego do CHF i wnoszą pozew do sądu.

Konsumenci w pozwie o ustalenie nieważności umowy oraz o zwrot kwot uregulowanych na rzecz banku domagają się również odsetek za opóźnienie od dochodzonej kwoty.

Procesy sądowe w sprawach frankowych trwają obecnie minimum ponad 4 lata, dlatego roszczenia odsetkowe, których wysokość rośnie z każdym miesiącem, mogą stanowić istotne obciążenie dla banku.

Nieważność umowy kredytu frankowego – skutki prawne.

Prawomocne ustalenie nieważności umowy frankowej przez sąd powoduje powstanie dwóch niezależnych roszczeń:

  • po stronie konsumenta – o zwrot świadczeń spełnionych na rzecz banku (np. rat, prowizji, opłat);
  • po stronie banku – o zwrot wypłaconego kapitału kredytu.

Obie strony mogą dochodzić również odsetek za opóźnienie – liczonych od upływu terminu wskazanego w przedsądowym wezwaniu do zapłaty.

Dlaczego banki wzywają do zwrotu kapitału?

Banki kierują do frankowiczów wezwania do zapłaty kapitału, aby:

  1. postawić swoje roszczenie w stan wymagalności – co umożliwia późniejsze naliczenie odsetek za opóźnienie;
  2. złożyć oświadczenie o potrąceniu – po zakończeniu procesu sądowego, aby skompensować swoje roszczenie z roszczeniem konsumenta.

Głownym celem banków jest jednak„skasowanie” odsetek za opóźnienie, które przysługują konsumentowi od daty wezwania, przez skuteczne zastosowanie mechanizmu potrącenia wierzytelności.

Na czym polega mechanizm potrącenia wierzytelności?

Zgodnie z przepisami:

  • oświadczenie o potrąceniu działa tak, jakby wierzytelność została spełniona (uregulowana);
  • potrącenie działa z mocą wsteczną – od momentu wymagalności (najczęściej od daty upływu terminu z wezwania do zapłaty);
  • potrącenie kasuje również odsetki, o ile roszczenia obu stron były wymagalne.

Banki stoją przy tym na stanowisku, iż możliwym jest „skasowanie” odsetek,  przysługujących konsumentowi od dochodzonego pozwem roszczenia za okres, w którym toczył się proces sądowy. jeżeli:

  1. wezwą one konsumenta do zwrotu  kapitału kredytu, a następnie
  2. po kilku latach, gdy wyrok sądu ustalający nieważność umowy kredytowej uprawomocni się, złożą one mające skutek wsteczny oświadczanie o potrąceniu wierzytelności wzajemnych.

Czy potrącenie dokonane w powyższych okolicznościach faktycznie może „skasować” roszczenie odsetkowe konsumenta?

W mojej ocenie wezwania do zapłaty kierowane do konsumenta przez banki nie mogą:

  • w bliższej perspektywie – odnieść skutku w postaci postawienia w stan wymagalności roszczenia o zwrot kapitału,
  • w dalszej perspektywie – „skasować” roszczenia odsetkowego konsumenta po złożeniu przez bank oświadczenia o potrąceniu wierzytelności wzajemnych.

Wezwanie banku do zwrotu kapitału mogłoby przy tym postawić roszczenie to w stan wymagalności tylko wtedy, gdy:

  1. zapadłby prawomocny wyrok potwierdzający nieważność umowy lub
  2. bank sam uznałby nieważność umowy kredytu.

Tymczasem banki w dalszym ciągu utrzymują, że umowa kredytu jest ważna, a mimo to kierują wezwania do zapłaty. Taka praktyka jest sprzeczna logicznie – nie można bowiem jednocześnie uznawać umowy za ważną i żądać zwrotu kapitału z tytułu jej nieważności.

Wezwania banków jako czynność pozorna.

Wezwania te w mojej ocenie uznać należy za czynność pozorną, dokonaną w warunkach kwestionowania przez bank istnienia podstaw kreujących roszczenie w nim opisane. Z tych też powodów ich  skutkiem nie jest postawienie w stan wymagalności roszczenia o zwrot kapitału udzielonego kredytu.

O wymagalności roszczenia, można przy tym mówić wtedy, gdy od adresata wezwania do zapłaty obiektywnie można wymagać spełnienia świadczenia.

Obiektywnie nie można zaś oczekiwać od konsumenta, że ureguluje on należność wynikającą z wezwania do zapłaty, w sytuacji w której sam bank zaprzecza istnieniu podstaw tego roszczenia.

Czy powyższy pogląd podzielą sądy, przekonam się niebawem, gdy ukształtuje się linia orzecznicza, kreująca pogląd judykatury na powyższą problematykę.

 

Zamknij menu Zadzwońtel. 661 098 534